- W jaki sposób zwykle dbasz o swoje ciało / o swój wygląd?
Siłownia, basen, systematyczne i intensywne treningi oraz dobra dieta to sposób w jaki dbam o swoje ciało czy wygląd. Wiadomo jednak, że wygląd to nie tylko nasze ciało kiedy jesteśmy nadzy, ale wygląd to również to, jak jesteśmy ubrani, to co mamy na sobie w danym momencie. Zawsze ubieram się tak, aby podobać się sobie, nie komuś. Wyglądam dobrze, nawet kiedy ktoś mi mówi " wyglądasz tragicznie!" - Z jakiego powodu ostatnio płakałeś lub śmiałeś się?
Płacz to może zbyt mocne określenie, ale łzy w oczach miałem ostatnio z powodu kłótni z siostrą, rzadko zdarza mi się uronić łzę, więc jak to robię to mam mocny powód( o szczegółach może kiedy indziej ). Z jakiego powodu ostatnio się śmiałem? Śmieję się codziennie, nie muszę mięć konkretnych powodów, ale coraz częściej i więcej śmieję się podczas intymnych sytuacji z kobieta :) - Jakiego rodzaju duchową aktywność codziennie podejmujesz?
Jeżeli chodzi o codzienną duchową aktywność to może nie jest co to nic wybitnego, ale codziennie już od paru lat dziękuję Bogu za miniony dzień i przepraszam za wyrządzone zło ;) - Jaką książkę (pomijając lektury zadane na zajęcia) ostatnio przeczytałeś?
Do tego pytania wrócę jak przeczytam jakąś książkę :) - W jakiego rodzaju działaniach jesteś najbardziej kreatywny?Nie ma co owijać w bawełnę, najbardziej kreatywny jestem w relacjach damsko męskich, zarówno podczas zwykłej rozmowy jak i pełnych napięcia, intymnych sytuacjach :)
- Jakie gesty lub słowa są dla Ciebie typowe?
Typowe dla mnie jest nastawienie na rozmowę w konkretnej sprawie, nie interesują mnie sprawy nieistotne dla mnie. Kiedy jestem zdenerwowany to nazywam rzeczy po imieniu, nie kręcę, nie owijam w bawełnę, mówię wprost co mi leży, a kiedy się z czymś nie zgadzam mówię "gówno prawda"
Czy odpowiedzi na te pytania sprawiły mi trudność? Czy miałem opory przed odpowiadaniem na nie? Nie, nic z tych rzeczy. Podszedłem do tego w 100% na luzie. Nie miałem problemu, nie krępowałem się przy żadnym z nich. Nie było chwili, w której myślałem " a może nie powinienem tego pisać? może to zbyt osobiste, komuś się nie spodoba?" Przecież to mój blog i to co na nim napiszę to moja sprawa, poza tym nikt nie zweryfikuje tego czy to prawda czy ściema :) Kiedy chciałem być bezpośredni to po prostu byłem, nie przejmowałem się, że ktoś będzie miał z tym problem.
piątek, 7 października 2016
Przyjmując perspektywę autoetnograficzną, opisowo odpowiedz na następujące pytania
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz